Afryka RPA: Moja Niesamowita Historia Emigracyjna – Od Inżyniera w Krakowie do Życia w Raju obok Parku Krugera
Dziś na blogu “Kanadyjczycy” mamy zaszczyt przedstawić niezwykłą, pełną emocji i zaskakujących zwrotów akcji historię Magdaleny, Polki z Małopolski, która podjęła decyzję o emigracji do… Afryki Południowej (RPA). To historia miłości, odwagi i zderzenia marzeń z afrykańską rzeczywistością. Nasz wywiad z Magdą, który przeprowadziliśmy na kanale, okazał się prawdziwą kopalnią wiedzy o życiu na Czarnym Lądzie.
Magda mieszka w RPA już od 2009 roku, czyli blisko 14 lat [01:36]. Początkowo, jej przyszłość rysowała się w zupełnie innych barwach – w sercu Małopolski, w Krakowie.
Kraków i Nieoczekiwany Zwrot Akcji
Magda pochodzi z Gorlic, lecz to właśnie w Krakowie realizowała swoje ambitne plany. Ukończyła studia na kierunku Inżynieria Środowiska – specjalizowała się w inżynierii wodnej, pracując w biurze projektowym Veolia [02:10], zajmując się projektowaniem oczyszczalni ścieków. Jej życie było uporządkowane, a przyszłość związana z Krakowem, który, jak sama przyznaje, uwielbiała i z którego nigdy nie planowała się wyprowadzać [14:00].
Całkowity zwrot nastąpił za sprawą nowoczesnej technologii, a konkretnie – raczkującego wówczas Facebooka i aplikacji “Friency” [03:38]. To tam, w wyniku zbiegu okoliczności, poznała swojego przyszłego męża, Kontusa, Afrykanera. Ich znajomość rozwijała się na dystans, głównie poprzez wiadomości tekstowe, co spotkało się z ogromnym zdziwieniem, a nawet obawami, ze strony jej bliskich [06:47].
“Wszyscy mówią tak, ale jak ty możesz w ogóle do niego polecieć jak ty nawet nie wiesz czy to jest on. Ja mówię tak. No ale ja przecież nie kłamię. No to on chyba też nie.” [06:47]
Mimo tych obaw, Magda wykonała “skok na głęboką wodę”. Pojechała do RPA na pierwsze spotkanie, a wkrótce potem, przed jej wyjazdem na stałe, Kontus zaskoczył ją pierścionkiem zaręczynowym w Polsce [05:42]. Coś, co miało być rocznym urlopem bezpłatnym wziętym na próbę, skończyło się szybkim ślubem cywilnym już miesiąc po przeprowadzce [05:53].
Pierwsze Kroki w Afryce – Zderzenie z Rzeczywistością
Początki w RPA były dla Magdy niezwykle trudne, mimo jej wrodzonej odwagi. Wyjazd z dużego, tętniącego życiem Krakowa do małej miejscowości, w której zakupy robi się raz w miesiącu [12:05], był ogromnym szokiem.
Do tego doszła bariera językowa. Chociaż Magda znała angielski, jej mąż i jego rodzina często rozmawiali w Afrikaans [11:46], co sprawiało, że czuła się wykluczona z towarzystwa. Zmiana ścieżki zawodowej również była bolesna – z biura projektowego przeniosła się na recepcję ośrodka wypoczynkowego prowadzonego przez ojca męża [12:22].
Najbardziej zaskoczyła ją afrykańska Gwiazdka. Święta Bożego Narodzenia to w RPA środek lata, co oznacza grillowanie nad rzeką, wakacyjną atmosferę i całkowity brak polskiej świątecznej aury [12:50]. To wszystko sprawiło, że pierwsze lata były dla Magdy ciężkie, a myśli o powrocie do Polski pojawiały się niemal co tydzień [13:05].
Raj na Ziemi i Jego Cienie
Mimo początkowych trudności, region, w którym Magda zamieszkała, jest prawdziwym cudem natury. Jej ośrodek wypoczynkowy znajduje się w pobliżu największych atrakcji RPA, stanowiąc idealną bazę wypadową do zwiedzania:
-
Parku Narodowego Krugera [18:35] – jednego z najsłynniejszych rezerwatów safari na świecie.
-
Blyde River Canyon [18:43] – trzeciego co do wielkości kanionu na świecie.
-
Całej Panorama Route [18:51], słynącej z wodospadów i zapierających dech w piersiach widoków.
Sam ośrodek, zlokalizowany na skarpie z widokiem na wodospad [20:04], jest często nazywany przez znajomych Magdy „rajem” [20:25]. Magda podkreśla jednak, że choć jest tam pięknie, na co dzień rzadko się to docenia, dopóki ktoś nie przyjedzie w odwiedziny.
Ciemne Strony Życia w RPA
Niestety, życie w “raju” ma swoje poważne minusy. Dwa główne problemy, które Magda wymienia, to:
-
Biurokracja i uzasadnianie pobytu: Proces uzyskania stałego pobytu stał się koszmarem. Podczas gdy na stronie urzędu obiecują 9 miesięcy, Magda czekała na załatwienie papierów ponad 3 lata [22:59] i ostatecznie musiała wynająć kosztowną firmę, by pomogła jej w walce z absurdem urzędniczym [21:54].
-
Load-shedding, czyli stałe wyłączenia prądu: To system kontrolowanych przerw w dostawie prądu, które potrafią trwać nawet 10 godzin dziennie (na 6. poziomie) [26:30]. Taki brak prądu, który jest normalny w Afryce Południowej, paraliżuje codzienne życie:
“Czyli w zasadzie ostatecznie 10 godzin nie ma prądu podczas 24 godziny.” [26:30]
Polonia, Rodzina i Język
Chociaż Magda mieszka w małej miejscowości i nie ma Polaków w najbliższej okolicy, w większych miastach (np. Pretoria) Polonia jest dość liczna i zorganizowana. Mają tam polski kościół, polskiego księdza, a nawet sklepy z polskimi produktami [28:09]. Magda utrzymuje kontakt z polskimi znajomymi, którzy przywożą jej upragnioną “wałówkę” – pierogi, ogórki kiszone i kapustę kiszoną [28:36], której brakuje na miejscu do zrobienia np. kapuśniaku [34:44].
Mąż Magdy nie jest fanem polskiej kuchni, a ponieważ Magda nie lubi gotować, obowiązki kulinarne przejął Kontus [32:55]. Wyjątkiem są potrawy bezmięsne i zupy, które Magda przygotowuje dla siebie [33:29].
Ich córeczka, Izabela, wychowuje się w trójjęzycznym środowisku (Polski, Afrikaans, Angielski), ale ze względu na to, że oboje rodzice często używają angielskiego, a Magda i mąż pracują razem i są ze sobą praktycznie cały czas, dziewczynka preferuje język angielski [38:56]. Magda ma nadzieję, że podczas dłuższej wizyty w Polsce Izabela w pełni złapie polski [43:07].
Wczasy w Raju i Safari
Magda i jej rodzina lubią podróżować, a ich ulubionym kierunkiem są… Seszele [01:12:17]. Odwiedzają je tak często, że Magda żartuje, iż kiedyś tam zamieszkają [01:16:42]. Aby utrzymać koszty w ryzach w tym drogim regionie, Magda ma kilka cennych rad dla turystów:
-
Wynajmij domek z kuchnią: Gotowanie samemu oszczędza fortunę w porównaniu do posiłków w restauracjach [01:13:03].
-
Zabierz alkohol z RPA: Koktajle na plaży są drogie, więc lepiej zabrać własną butelkę whisky czy Malibu [01:14:41].
-
Korzystaj z lokalnych autobusów: Są bardzo tanie i pozwalają dotrzeć wszędzie, a przy okazji poznać lokalne życie [01:17:08].
Na koniec, Magda gorąco zachęca do odwiedzenia RPA, zwłaszcza w celu doświadczenia Safari [59:39], które jest kompletnie inne niż w zoo. To przestrzeń, możliwość oddychania pełną piersią i obcowania z naturą, co sprawia, że:
“Afryka Wchodzi w krew jak ktoś tu był to chce wrócić.” [59:03]
Chcesz Odwiedzić Magdę i Doświadczyć Afryki?
Ośrodek Magdy oferuje zakwaterowanie w pokojach hotelowych oraz domkach rodzinnych z kuchnią i miejscem na grilla (tzw. braai) [30:46]. Cena za domek dla czteroosobowej rodziny to około 1600 randów na dobę, czyli w przeliczeniu na polskie złotówki około 400 PLN [01:03:13], co jest bardzo atrakcyjną ofertą. Magda zadeklarowała nawet specjalne zniżki dla Polaków [01:03:23]!
Jeśli i Ty marzysz o zobaczeniu na własne oczy lwa na Safari, Kanionu Blyde River i doświadczeniu życia w afrykańskim “raju” – serdecznie zapraszamy do kontaktu.
Wywiad i Wideo: Zapraszamy do obejrzenia pełnego wywiadu na naszym kanale YouTube Kanadyjczycy: Afryka RPA. Moja historia. Emigranci, odcinek 10.







