Miłość silniejsza niż moskiewska kariera. Dlaczego Rosjanka nie uczy dzieci swojego języka?
Witajcie na blogu “Kanadyjczycy”! W ramach naszej serii “Emigranci”, gdzie poznajemy niezwykłe historie ludzi, którzy zdecydowali się zmienić swoje życie i kraj zamieszkania, tym razem mamy dla Was historię wyjątkową. Choć nasz kanał kojarzy się z Kanadą, gościem tego odcinka jest Barbara (Warwara) – Rosjanka z Moskwy, która swoje miejsce na ziemi znalazła w… Katowicach.
Jej historia to gotowy scenariusz na film romantyczny, ale też dowód na to, jak bardzo życiowe wybory kształtują naszą tożsamość. Basia, bo tak wszyscy w Polsce do niej mówią, opowiedziała nam o miłości, która kazała jej rzucić studia, o życiu na Śląsku i o kontrowersyjnej dla niektórych decyzji dotyczącej języka, w jakim rozmawia ze swoimi dziećmi.
Z Moskwy do Polski w jeden miesiąc
Wszystko zaczęło się od… nauki języka. Basia studiowała w Moskwie filologię słowiańską. Znała już bułgarski i ukraiński, a na trzecim roku zaczęła uczyć się polskiego. Aby podszkolić język w praktyce, zarejestrowała się na portalu randkowym, szukając kogoś do rozmowy.
“Dosłownie następnego dnia dostałam wiadomość od przyszłego męża, która bardzo mnie zaciekawiła i wzruszyła” – wspomina Basia [06:14].
To, co miało być tylko ćwiczeniem językowym, błyskawicznie przerodziło się w coś więcej. Po zaledwie miesiącu znajomości internetowej Basia podjęła szaloną decyzję – przyleciała do Warszawy. Jak sama przyznaje, była wtedy młoda i “szalona”, a intuicja podpowiadała jej, że to właściwa droga [06:40].
Dla rodziców Basi był to szok. Córka rzuciła prestiżowe studia w Moskwie, zaszła w ciążę i przeprowadziła się do kraju, którego języka dopiero się uczyła. Dziś Basia mieszka w Polsce już prawie 9 lat i mówi po polsku tak doskonale, że rzadko kto domyśla się jej pochodzenia.
Dlaczego dzieci nie mówią po rosyjsku?
Tytuł naszego wywiadu może budzić emocje. Basia i jej mąż (który dumnie podkreśla swoje śląskie korzenie) mają czwórkę dzieci. Mogłoby się wydawać naturalne, że w domu rozbrzmiewają dwa języki. Jednak Basia podjęła świadomą decyzję.
“Nie mówią po rosyjsku, bo tak dobrze mówię po polsku, że czuję się bardzo naturalnie w tym języku” – wyjaśnia [08:10].
Dla ich rodziny kluczowa jest jedność. Nie chcieli wprowadzać podziałów, w których mama mówi w jednym języku, a tata w drugim. Domowym językiem jest polski, co jest dla nich po prostu wygodniejsze. Basia przyznaje też, że nie ma na co dzień bliskiego kontaktu z rodziną w Rosji, co utrudniałoby naturalne podtrzymywanie tego języka u dzieci.
Życie między Katowicami a Hiszpanią
Basia jest dziś nie tylko mamą czwórki dzieci, ale też prężnie działającą “Insta Mamą”. Na swoim profilu dzieli się przepisami, historiami z Rosji, ale przede wszystkim doradza innym, jak rozwijać swoje media społecznościowe. Jej marzeniem jest osiągnięcie miliona obserwujących i wspieranie polskich małych biznesów.
Co ciekawe, rodzina Basi dzieli życie między Polskę a Hiszpanię. Zimą, uciekając przed polską szarówką, przenoszą się do swojego apartamentu na południu Europy [15:30]. To model życia, o którym marzy wielu z nas – łączenie pracy zdalnej i wychowania dzieci z podróżami.
Rosjanka w Polsce w cieniu wojny
Nie mogliśmy uciec od trudnych pytań. Jak Polacy traktują Rosjankę w obliczu trwającej wojny? Basia przyznaje, że zdarza jej się spotkać z hejtem w internecie, ale na co dzień doświadcza czegoś zupełnie innego.
“Większość Polaków to są dorośli, świadomi ludzie, którzy rozumieją, że ja jako Rosjanka nie mam teraz wpływu na to, co się dzieje” – mówi [17:02].
Basia podkreśla, że wyjechała z Rosji wiele lat temu, nie głosowała w tamtejszych wyborach i nie ma kontroli nad polityką Kremla. W Polsce czuje się jak w domu – docenia otwartość ludzi, spokój i to, że może tu być sobą. Do Rosji na razie nie wraca, ostatni raz była tam ponad 4 lata temu i ze względu na obecną sytuację, nie planuje podróży w tamte strony.
Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy na naszym kanale! Dowiecie się z niej więcej o różnicach kulturowych (np. dlaczego wyrzucanie warzyw z barszczu to dla Rosjanina szok!), o tym jak smakują polskie pierogi w porównaniu do rosyjskich i jak wygląda codzienne życie dużej rodziny na emigracji.
🎥 Link do wywiadu: Oglądaj tutaj







